
| Dałeś nam życia ochłodę i ulgę. A więc ku tobie, któryś nam najdroższym, Ślemy, Edypie, tę prośbę błagalną, Byś nas ratował, czy z bogów porady Znajdując leki, czy z ludzi natchnienia. |
| Bo ów morderca mógłby równie łacno Zbrodniczą na mnie podnieść rękę. Zmarłemu służąc, usłużę więc sobie. |
|
Wersja do druku
Wyślij znajomemu
Popraw/rozbuduj artykuł